Ostatni Akt w Teatrze Koronnym

TrudnaMorderstwo

W trakcie nocnej próby zamkniętej ginie reżyserka Teatru Koronnego, która zamierzała ujawnić fałszerstwo w funduszu odbudowy sceny. Z sejfu znika stara umowa, światła działają jakby same, a każdy z czterech podejrzanych ma własny powód, by ukryć obecność za kulisami. Sprawcę wskazuje dopiero połączenie automatycznego programu zapadni, śladów pyłu scenicznego, notatki reżyserki i zbyt wczesnej wiedzy o granatowej teczce z umową.

60-75 min+200 XP#zagadka#murder#teatr
Opis sprawy i zasady śledztwa

Teatr Koronny był dumą miasta tylko z zewnątrz. Po remoncie fasada lśniła, foyer pachniało nowym drewnem, a bilety na premierę sprzedano w trzy dni, ale za sceną nadal krążyły rachunki, niedokończone naprawy i ludzie, którzy wiedzieli, że odbudowa kosztowała znacznie mniej, niż wpisano w dokumentach. Reżyserka Marta Kalenik wróciła do teatru po latach nieobecności i od początku zachowywała się tak, jakby spektakl był tylko pretekstem do innego śledztwa. Pytała o faktury zapadni, o nazwiska podwykonawców, o granatową teczkę przechowywaną kiedyś w gabinecie dyrekcji. Helena Boruta, kostiumografka, miała długi i potajemnie sprzedawała stare stroje prywatnemu kolekcjonerowi. Karina Stern, aktorka obsadzona w głównej roli, była przekonana, że Marta chce ją zastąpić, dlatego skasowała nagranie ich brutalnej kłótni. Olgierd Żmuda, krytyk teatralny i kronikarz, krążył po korytarzach z planami technicznymi, bo chciał napisać tekst o dawnych wypadkach w teatrze, choć nie miał prawa oglądać dokumentacji zapadni. Maks Wolski, szef techniki, znał scenę lepiej niż ktokolwiek. Wiedział, kiedy konsola wykonuje automatyczne testy, jak brzmi przeciwwaga, która spada zbyt szybko, gdzie leży pilot programu i jak długo trzeba, by wyjąć teczkę z gabinetu bez zwracania uwagi obsady. Marta zamierzała rano przekazać dokumenty komisji miejskiej. O 23:42 znaleziono ją martwą pod zapadnią, a wszyscy bardzo chcieli uwierzyć, że teatr po prostu znowu okazał się starym, niebezpiecznym miejscem. Jednak teatr nie zabił Marty. Zabił ją ktoś, kto potrafił sprawić, by maszyna zagrała rolę mordercy.

To interaktywna sprawa z kategorii morderstwo o poziomie trudności trudna. Przeanalizuj akta, porównaj zeznania i chronologię wydarzeń, a następnie wskaż rozwiązanie wynikające z faktów. Opis nie ujawnia winnego ani kluczowego tropu.

Ładowanie sprawy…